Wymarzony Pies

Bardzo często spotykam się z negatywnymi opiniami na temat kennel klatek – „Jak to trzymasz psa w KLATCE ?”, „To okrutne!”, „Jakoś mój pies zostaje sam w domu i nigdy nic nie zniszczył, to po co mu ta klatka”. Tymczasem kennel klatki cieszą się coraz większą popularnością wśród właścicieli psów. Polecane są również przez behawiorystów, chociażby jako narzędzie pomocne w walce z lękiem separacyjnym. Ja decydując się na psa, zdecydowałam się również na klatkę i dziś mogę powiedzieć, że była to świetna decyzja.

Zalety kennel klatki:

1. Staje się ona dla psa bezpiecznym schronieniem – każdy z nas potrzebuje „swojego kąta”, gdzie może spokojnie odpocząć i gdzie nikt mu nie przeszkadza. Takiego miejsca również potrzebują psy. Dobrze wprowadzona kennel klatka staje się dla psa bezpiecznym azylem, gdzie może spokojnie odpocząć, zjeść ulubiony przysmak, schować się gdy się czegoś wystraszy lub kiedy po prostu chce, żeby domownicy dali mu spokój.

2. Uczy psa odpoczywać – pies pozostawiany w klatce nie chodzi i nie szuka sobie zajęcia – czy to podczas nieobecności właścicieli czy w nocy. Nawet jeśli przez chwilę zajmie się zjadaniem pozostawionego mu przysmaku lub gryzieniem zabawki, to prędzej czy później zapadnie w sen. Dzięki temu większość spędzonego samotnie czasu pies spokojnie prześpi, a właściciel po powrocie zastanie wyspanego i zrelaksowanego czworonoga. Wyrobienie u psa nawyku odpoczywania, kiedy zostaje sam w domu zapobiegnie również pojawieniu się lęku separacyjnego lub okaże się skuteczną metodą w walce z tym lękiem, jeśli już się pojawił.

3. Zapobiega niszczeniu – wprowadzenie kennel klatki najskuteczniej zapobiega demolowaniu mieszkania podczas nieobecności właścicieli.

4. Pomocna przy nauce czystości – rzadko zdarza się, żeby pies załatwiał swoje potrzeby w miejscu gdzie śpi. Zamknięcie psa w klatce uczy go sygnalizowania, że chce wyjść z klatki i się załatwić, dzięki czemu kennel klatka jest bardzo pomocna w nauce czystości.

5. Duże ułatwienie podczas podróży, wycieczki czy zawodów – i tu wracamy do punktu 2 – pies uczy się się odpoczywać w klatce. Jeśli na przykład wybieramy się z psem na zawody, gdzie spędzimy cały dzień i gdzie będzie dużo ludzi i psów, jest to dla psa stresujące oraz męczące. Zamknięcie psa w klatce wycisza go, pies czuje się tam bezpiecznie a nawet może się zdrzemnąć, na co nie ma szans poza klatką. Podobnie jest w podróży samochodem. Wbrew pozorom nie wszystkie psy uwielbiają podróże samochodem, np. Lexi denerwuje siedząc na moich kolanach, a jadąc gdzieś dalej widzę, że próbuje się układać do snu, ale ciągle jest zaniepokojona, przez co nie może położyć głowy na dłużej niż kilka sekund. W transporterze od razu się kładzie i zasypia.

Kiedy wprowadzić kennel klatkę ?

Dość często spotykam się z opinią, że klatkę należy zacząć wprowadzać, kiedy pies jest bardzo mały, a jeśli jest dorosły to jest już na to za późno. Otóż jest to nie prawda. Klatkę można wprowadzić w każdym wieku, a w przypadku dorosłego psa nie różni się to niczym od wprowadzania klatki u szczeniaka. Oczywiście starszemu psu oswajanie się z kennel klatką może zająć więcej czasu niż szczeniakowi, ponieważ musi on zmienić swoje dotychczasowe przyzwyczajenia.

Jak odpowiednio wprowadzić kennel klatkę ?

1. Zaczynamy od zapoznania z klatką, tzn. wrzucamy do klatki ulubione przysmaki psa i zachęcamy go żeby wszedł do środka. Na początku pies może być trochę niepewny, dlatego pozwalamy mu na spokojnie zapoznać się z klatką i do niczego go nie przymuszamy. Na tym etapie w ogóle nie zamykamy drzwiczek klatki.

2. Jeśli pies swobodnie będzie już wchodził do klatki, możemy do niej włożyć kostkę lub konga i zachęcić psa żeby wszedł do środka i tam zjadł przysmak. Od tej pory każdy przysmak pies dostaje w klatce. Dzięki temu będziemy budować pozytywne skojarzenie związane z klatką.

Może się zdarzyć, że pies wejdzie do środka, weźmie przysmak i wyjdzie z klatki, wtedy nie zmuszamy go na siłę, aby wszedł do klatki.

3. Kiedy pies będzie już swobodnie jadł kostkę lub konga w klatce, zamykamy na chwilę drzwiczki. Robimy to tak, aby pies właściwie tego nie zauważył i po chwili otwieramy drzwiczki. Powtarzamy to kilka razy, stopniowo wydłużając czas zamknięcia. Cały czas musimy obserwować reakcje psa, jeśli widzimy, że zaczyna się denerwować, niepokoić lub piszczeć przerywamy zamykanie drzwiczek i próbujemy jeszcze raz za jakiś czas.

4. Jeśli pies nie zwraca uwagi na zamknięcie przez nas drzwiczek, możemy zamknąć go w klatce na dłuższą chwilę i spróbować wyjść z pokoju.

Nigdy nie reagujemy na piszczenie psa w klatce. Jeśli zdarzy się, że pies będzie chciał na siłę wydostać się z klatki całkowicie go ignorujemy do czasu aż się uspokoi, dopiero wtedy podchodzimy i otwieramy drzwiczki. Jest to bardzo ważne, aby pies nauczył się, że takie zachowanie nie przynosi mu korzyści.

Ja stosuję jeszcze jedną zasadę- zawsze zostawiam psu jakiś przysmak zamykając go w klatce. Dzięki temu pies zajmuje się pałaszowaniem i nawet nie zauważa, że wychodzę.

5. Stopniowo możemy wydłużać czas zamknięcia w klatce. Na początku możemy wychodzić do drugiego pokoju, lub zostać w tym samym i wykonywać normalne czynności. Następnie możemy wyjść z mieszkania. Warto też nagrać psa podczas naszej nieobecności, aby zobaczyć jak się zachowywał.

Ile czasu zajmuje wprowadzenie kennel klatki ?

Nie ma tu żadnej reguły i u każdego psa ten czas może być inny. Najważniejsze to obserwować reakcje psa i wedle tego dostosować tempo przechodzenia do następnych kroków. Jeśli okaże się, że pies źle zareaguje na przykład na zamknięcie drzwiczek lub zacznie piszczeć, kiedy zostanie sam w pokoju zamknięty w klatce, warto wtedy cofnąć się do poprzedniego kroku.

Kiedy już wprowadzimy kennel klatkę, cały czas warto podtrzymywać związane z nią pozytywne skojarzenia stosując kilka prostych zasad – wszystkie przysmaki pies dostaje w klatce, wychodząc zawsze zostawiamy psu jakiś przysmak i nigdy nie zamykamy psa w klatce za karę (osiągniemy odwrotny efekt). Można również nauczyć psa komendy „na miejsce” i odsyłać go do klatki zawsze, kiedy ma nastąpić coś fajnego w życiu psa, np. przed wyjściem na spacer, przed posiłkiem czy przed zabawą.

Co mi dasz dobrego za to, że tak sobie tutaj siedzę ?

Wady klatki

Prawdę mówiąc ciężko jest mi wymienić chociażby jedną wadę stosowania klatki, no może oprócz tego, że nie prezentuje się jakoś zbyt pięknie. A tak na poważnie, to w mojej opinii stosowanie kennel klatki ma same pozytywne strony. Kiedy klatka jest już dobrze wprowadzona, a pies uznaje ją za swoje miejsce, często okazuje się, że nie ma nawet potrzeby zamykania drzwiczek, bo pies sam chętnie przebywa w klatce.

Wszelkie problemy związane ze stosowaniem kennel klatki wynikają raczej ze złego jej wprowadzenia i stosowania, dlatego jeśli nie wiemy jak się za to zabrać najlepiej skonsultować się z psim trenerem, który nam podpowie co i jak.

    Komentarzy

  • marieanne 2015-03-17 Odpowiedz

    Super, super i jeszcze raz super.
    Na lęk separacyjny – idealna.

    Pozdraiwamy!
    Śledź też pies

  • Marta 2015-03-17 Odpowiedz

    Ja juz niedługo ja zamówię, czekam tylko na kasę 🙂 to świetna sprawa i bardzo pomocna rzecz!

    • basia 2015-03-17 Odpowiedz

      Na prawdę polecam. Myślę, że to była jedna z najlepszych moich decyzji jeśli chodzi o wychowanie psa.

  • Julia Pytlik 2015-03-17 Odpowiedz

    Czy klatkę kennel stosuję się przez całe zycie pieska czy tylko w okresie szczenięcym?
    I jakie rozmiary najlepiej dla pieska West Highland White Terrier.

    • basia 2015-03-17 Odpowiedz

      Przez całe życie psa, aczkolwiek z czasem coraz częściej nie zamykamy drzwiczek (zwłaszcza kiedy jest tak gorąco). U nas Lexi traktuje klatkę jako swój azyl, gdzie czuje się bezpiecznie i gdzie zawsze się chowa, kiedy coś ja zaniepokoi. Nie wyobrażam sobie, że miałabym pozbawić ją tego miejsca. Klatkę dobieramy tak, aby pies mógł w niej swobodnie stanąć i się obrócić. Ja jednak wolę trochę większą klatkę, nasza ma wymiary 78x55x62, jednak rozmiar mniejsza również powinna być dobra dla westa (http://www.zooplus.pl/shop/psy/transporter_klatka_dla_psa/klatki_transportowe/transportowe/30817).

  • Veronika 2015-03-17 Odpowiedz

    Juz myślałam ze znalazłam cudowny sposób by nauczyć moja 7 miesięczna suczkę zostawania samej w domu ale przepisy w kraju w którym przebywam zabraniają trzymania psa w zamkniętej klatce jedynie mozna posiadać klatkę z wyjętymi drzwiami … Jest możliwość ze pies nauczy sie chociażby przebywać w tej klatce mimo otwartych drzwi pod nieobecność właścicieli ?

    • basia 2015-03-17 Odpowiedz

      Oczywiście, możemy nauczyć psa komendy "na miejsce", która będzie go odsyłała do klatki bez drzwiczek. Ciężko mi stwierdzić jednak czy pies będzie w niej zostawał podczas nieobecności właścicieli, to zależy od psa. Lexi na przykład przebywa wtedy w klatce, nawet jeśli drzwiczki są otwarte, ale to dzięki temu, że była tego uczona i wielokrotnie zostawała tam z zamkniętymi drzwiczkami. Może warto ograniczyć psu przestrzeń w inny sposób, tworząc mu coś w rodzaju kojca lub zostawiać go w jednym pokoju, aby nie miał dostępu do całego domu/mieszkania. Proszę też budować pozytywne skojarzenia z zostawaniem samemu w domu – proszę zostawiać psu zawsze jakiś smakołyk, nie żegnać się z psem oraz nie witać zbyt entuzjastycznie po powrocie, żeby pies wiedział, że nie dzieje się nic szczególnego.

  • Iza Golasa 2015-03-17 Odpowiedz

    Nasza Mojito niestety nie znosi klatki. I mimo tego ze próbowaliśmy wszystkiego zeby ja do niej przyzwyczaić to niestety nadal zle sie jej kojarzy. Zostaje w niej zawsze jak wychodzimy z domu, niestety po powrocie za każdym razem jest to samo. Nasza sunia załatwia sie w niej, mimo tego ze jest tam jej jedzenie, woda, zabawki i kong.

    Nie mam pomysłu jak ja od tego oduczyć. Jakieś pomysły?

  • Iza Golasa 2015-03-17 Odpowiedz

    Nasza Mojito niestety nie znosi klatki. I mimo tego ze próbowaliśmy wszystkiego zeby ja do niej przyzwyczaić to niestety nadal zle sie jej kojarzy. Zostaje w niej zawsze jak wychodzimy z domu, niestety po powrocie za każdym razem jest to samo. Nasza sunia załatwia sie w niej, mimo tego ze jest tam jej jedzenie, woda, zabawki i kong.

    Nie mam pomysłu jak ja od tego oduczyć. Jakieś pomysły?

  • Również polecam. Mój pies w domu nie mógł znaleźć sobie miejsca. Każdy mój ruch sprawiał, że on także zrywał się z miejsca, szczekał na ludzi, którzy chodzili po klatce. Wszystkie zachowania ustały zaraz po wprowadzeniu klatki. Poza tym, mój pies gdy jest zrelaksowany i nie nakręcony świetnie ze mną pracuje. Polecam każdemu. Klatka to błogosławieństwo!

  • Również polecam. Mój pies w domu nie mógł znaleźć sobie miejsca. Każdy mój ruch sprawiał, że on także zrywał się z miejsca, szczekał na ludzi, którzy chodzili po klatce. Wszystkie zachowania ustały zaraz po wprowadzeniu klatki. Poza tym, mój pies gdy jest zrelaksowany i nie nakręcony świetnie ze mną pracuje. Polecam każdemu. Klatka to błogosławieństwo!

  • Ola 2015-03-17 Odpowiedz

    Jakie to podłe. Chcielibyście, aby ktoś Was zamykał w klatce?!

    • Asia 2015-03-17 Odpowiedz

      Hehehe piesek chyba Tobie nigdy szkód nie narobił albo siedzisz z nim w domu cały dzień;););)

  • Joanna 2015-03-17 Odpowiedz

    A szczeniak który będzie w klatce zamknięty Np pare godzin nie będzie się tam załatwiał ? Ile szczeniak może wytrzymać bez załatwiania się ?

Daj nam znać, co o tym myślisz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • moje trio ❤️❤️❤️🐾🐾🐾 #parsonrusselterrier #bichonbolognese #happyfamily
  • Cześć! Jestem Winnie 🐩🐾 #bichonbolognese #winnie #winniethepooh
  • #sundeymorning @askmehau #askmehou #twoontwooff ☀️☕️
  • #halloween #halloweencostume #prisoner #baddog 👻🎃💀
  • cześć ! #bejbiczek 💕🐩
  • #jesień #jesiennie #złoteliście #jestpięknie #bestfriends #bff #labradoodle #rodezianridgeback 🍂🍁🍂🍁🍂🍁🍂🍁
  • Całkiem wygodna ta mata węchową #bejbiczek #puppy
  • dzień dobry, wcale mnie tu nie ma, ale głaszcz #pieswpościeli #sundaymorning